NA ANTENIE: Noc u Berniego
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Muzyka

LISTA PRZEBOJÓW GŁOSUJ

1 Prince
= Prince Purple rain
2 Rosalía
= Rosalía La Perla
3 Metro
Metro Nic nie płonie
4 Spięty
Spięty Zapalenie przedrostka
5 Wiraszko
Wiraszko Dwie wieże
6 M.Cyrus
= M.Cyrus Secrets
7 Rosalía, Björk
Rosalía, Björk Berghain
8 A.Parks
A.Parks 2sided
9 T.Lipa Lipnicki
N T.Lipa Lipnicki Jednorazowa powieść
10 U2
N U2 Song of the future
11 Zalia
= Zalia Raj
12 Des Rocs
= Des Rocs The Juice
13 Voo Voo
Voo Voo Ulatam
14 Lady Pank
Lady Pank Obok
15 N.Smith
N.Smith Limit
16 Jucho
Jucho Erotyk zimowy
17 Gorillaz
= Gorillaz Orange county
18 Taco Hemingway
Taco Hemingway Tramwaje
19 T.Swift
T.Swift The fate of Ophelia
20 Wiraszko
= Wiraszko Dni, które przed nami

Ostatnio dodane

Poobijany uczuciowo Bryan Adams - recenzja Ryszarda Glogera

Poobijany uczuciowo Bryan Adams - recenzja Ryszarda Glogera

Kanadyjczyk Bryan Adams działa na tak wysokich obrotach, jakby dla niego czas się zatrzymał. Pamiętam, że jego debiut płytowy „Cut Like A Knife” zelektryzował w 1983 roku amatorów krwistego rocka. Artysta miał wówczas 24 lata. W muzyce tamtych czasów panowało duże zamieszanie. Jeszcze dawała o sobie znać odbita fala punk rocka. Już na dobre umościł się na scenie nurt new romantic i ostro nacierały zespoły metal rocka. Bryan Adams proponował piosenki rockowe, z przyjemną melodyką, zaaranżowane bez przesadnej natarczywości.

Recenzja

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 17:00 18:00 19:00 20:00 21:00

@TWITTER