W czwartek znaleziono tam urządzenie do nagrywania. Było aktywne. W starostwie powołano komisję, która ma przeprowadzić kompleksową kontrolę urzędu.
Ta komisja ma sprawdzić czy właściwe osoby mają dostęp do kluczy, czy ten dostęp jest poprawny, czy działa monitoring wizyjny czy wszystkie systemy i dokumenty, które wydajemy dla potrzeb bezpieczeństwa urzędu są poprawne
- mówi starosta kaliski Jan Adam Kłysz.
Jak informuje rzeczniczka kaliskiej policji, technik kryminalistyki analizuje zabezpieczone urządzenie:
W tej sprawie prowadzone jest postępowanie dotyczące bezprawnego uzyskania informacji poprzez zamontowanie urządzenia rejestrującego. Za tego typu przestępstwo grozi kara nawet 2 lat pozbawienia wolności
– mówi Anna Jaworska-Wojnicz.
Podobną sprawą zajmowała się niegdyś policja w sąsiednim Ostrowie Wielkopolskim. Urządzenie podsłuchowe znaleziono wówczas w gabinecie przewodniczącego rady miejskiej.
Czytaj: Podsłuch w ostrowskim urzędzie [ROK 2016]
Podsłuch znajdował się pod fotelem. Sprawcy nie znaleziono.