Po Wielkanocy na ulice Poznania powinien wyjechać drugi używany tramwaj z Bonn. Zakup ponadtrzydziestoletnich pojazdów z Niemiec wciąż budzi emocje. Przeciwnicy krytykowali ten pomysł nazywając tramwaje złomem.
Na razie po Poznaniu jeździ jeden taki pojazd, ale prezes MPK, Krzysztof Dostatni, zapowiedział, ze w trakcie przygotowania są kolejne.
Zaraz po świętach powinien pojawić się drugi, jeszcze w kwietniu trzeci, po czym zabieramy się za kolejne dwa. Dwa tygodnie temu grupa naszych przedstawicieli była w Bonn odebrać osiem kolejnych tramwajów, które dotrą do Poznania, myślę, że w drugiej połowie maja i sukcesywnie będziemy te tramwaje dostosowywali
– informuje Krzysztof Dostatni.
Dostosowywanie tramwajów do poznańskich warunków na razie jest utrudnione, bo MPK na razie nie dostało z Niemiec sprzętu do serwisowania. Ma on trafić do MPK wraz z ostatnim tramwajem z Bonn.
Prezes MPK zapewniał dziś, że proces sprowadzania tramwajów przebiega zgodnie z założeniami. Krzysztof Dostatni uważa, że tramwaj, który już jeździ po Poznaniu, jest chwalony przez pasażerów i motorniczych.