Według ministry, właśnie na tym terenie kończy się wydobycie węgla brunatnego, a jednocześnie inwestowane są pieniądze europejskie, by zadbać o ludzi - pomaga się im zdobywać nowe kompetencje. "Tworzone są też nowe miejsca pracy" - wymieniała Paulina Hennig-Kloska.
To Konin był pierwszym, po województwie śląskim regionem, który wpisał się, decyzją i zabiegami samorządów, w Just Transition, czyli platformę dla regionów powęglowych ze specjalną pulą środków dedykowanych na ich transformację. Te pieniądze dzisiaj pracują
- mówiła Hennig-Kloska.
Ministra klimatu i środowiska podkreśliła, że obecnie trwają negocjacje dotyczące perspektywy unijnej na kolejne lata. Rozmowy dotyczą między innymi społecznych aspektów procesu transformacji.
Paulina Hennig-Kloska przyznała, że Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji nie będzie najprawdopodobniej realizowany w takiej formie, jak dotychczas.
Tej formy raczej nie będzie, natomiast oczywiście czynnik ludzki ma przejąć np. Społeczny Fundusz Klimatyczny, który będzie dedykował środki również na tego typu programy skierowane dla ludzi. Ten aspekt społeczny procesu transformacji trzeba utrzymać. Oczywiście będą to inne formy wsparcia
- tłumaczyła Hennig-Kloska.
Ministra dodała, że akceptacja społeczna procesu transformacji jest kluczową dla jej powodzenia.