Nowowiejski Festival - XXVI Festiwal Muzyki Pasyjnej i Paschalnej „Gaudeamus”
Oprócz specjalnego sprzętu do diagnozy, wolontariusze zabiorą ze sobą też leki i okulary. To bardzo ważne, bo dla Afrykańczyków problemy ze wzrokiem to utrata możliwości uprawy ziemi, a w efekcie głód - tak o sytuacji w Sierra Leone mówi Justyna Janiec-Palczewska ze Stowarzyszenia „Dla Świata”.
Przy naszej ostatniej wizycie w Republice Środkowoafrykańskiej ludzie bili się, żeby zostać przyjęci do lekarza, bo bali się, że lekarze wyjadą zanim im pomogą. Więc naprawdę nastawiamy się na pomoc dla 200 osób, ale ja z doświadczenia wiem, że to będzie więcej. Zdecydowanie
- mówi Janiec-Palczewska.
Jednym z uczestników wyprawy będzie ratownik medyczny Tomasz Liber. Jego zadaniem będzie między innymi edukacja miejscowych. "Oprócz sprzętu, przywieziemy też wiedzę" - dodaje.
Chcemy pomóc lokalnemu personelowi medycznemu z zakresu właśnie ratownictwa, ale jednocześnie Paweł, który jest okulistą podzieli się swoją wiedzą, umiejętnościami z lokalnym personelem, jak rozpoznawać zaćmę, jak rozpoznawać jakieś schorzenia oczu
- mówi Tomasz Liber.
Podróż do Sierra Leone potrwa dwa dni. Po wylądowaniu w Gwinei medycy spędzą noc na zamykanej granicy. Następnego dnia ruszą do wioski, do której zaprosił ich misjonarz, ks. Olgierd Filipowicz. Wyprawa potrwa do 7 kwietnia.
Do niedawna Stowarzyszenie „Dla Świata” działało na mniejszą skalę. Od lutego rozpoczęło akcję wirtualnej adopcji dzieci z Zambii oraz przygotowania do misji medycznych w Afryce. Zmiany zaszły po dołączeniu do Stowarzyszenia Justyny Janiec-Palczewskiej, która stała na czele Fundacji Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio. Na początku stycznia razem z nią pracę straciły nagle także dwie inne członkinie zarządu.