Nowowiejski Festival - XXVI Festiwal Muzyki Pasyjnej i Paschalnej „Gaudeamus”
Poseł Szymon Szynkowski vel Sęk mówił dziś w Poznaniu o tradycji obchodów Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.
Ta tradycja obejmuje wzajemne bardzo często wizyty, to jest wizyta w Polsce i później wizyta na Węgrzech, więc biorąc pod uwagę ten kontekst, byłoby dziwne, gdyby prezydent Karol Nawrocki tą tradycję nagle z przyczyn politycznych, że na Węgrzech są za chwilę wybory łamał, byłoby to nienaturalne
- mówi Szynkowski vel Sęk.
Poznański poseł stwierdził, że nic nie słyszał, by spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego miało być poparciem dla Viktora Orbana w zbliżających się na Węgrzech wyborach.
Szymon Szynkowski vel Sęk komentował też doniesienia amerykańskiego dziennika "Washington Post", o tym, że minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto regularnie dzwonił do Rosji w przerwach między spotkaniami na forum Unii Europejskiej, aby przekazywać swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Siergiejowi Ławrowowi relacje z prowadzonych rozmów.
"Nas polityka Węgier względem Rosji niepokoi nie od wczoraj" - mówi poznański polityk.
I to jest nie tylko niepokój, ale też my wyrażamy głęboki sprzeciw wobec polityki Węgier w kwestiach wschodnich. Nieraz o tym mówiliśmy. Mało tego, my w sytuacji, w której Węgry blokowały za czasów naszych rządów sankcje nakładane na Rosję, bardzo często naciskaliśmy na Viktora Orbana, robił to osobiście pan premier Mateusz Morawiecki, żeby tego rodzaju blokada była zdejmowana i to często było skuteczne
- mówi poseł.
Szymon Szynkowski vel Sęk mówił dziś, że Karol Nawrocki jako były szef Instytutu Pamięci Narodowej ma bardzo jasne spojrzenie na Rosję.
Będzie wiedział jakimi refleksjami z Viktorem Orbanem się podzielić
- dodał polityk Prawa i Sprawiedliwości.