Zatyczki do uszu dla mieszkańców? Fake news po BitterSweet obiegł Poznań
Powodem jest niepewna sytuacja finansowa szpitala i obawy, że zapowiadane zmiany w ochronie zdrowia mogą ograniczyć jego przychody. Pieniądze, które miały zostać przeznaczone na realizację projektu, mają więc trafić na najważniejsze bieżące potrzeby placówki.
Z taką sugestią na odchodne wystąpił dotychczasowy dyrektor szpitala Remigiusz Pawelczak, który wcześniej zdecydował o przystąpieniu do programu. Inwestycja miała kosztować ponad dwa miliony.
W planach była budowa systemu retencji i wykorzystania deszczówki, instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii, a także zielone dachy i zielona ściana. Szpital podkreśla, że nie rezygnuje z inwestycji. Przygotowana dokumentacja ma zostać wykorzystana w przyszłości, gdy przyszłość finansowa placówki będzie stabilniejsza. Pierwotnie projekt miał zostać zrealizowany do końca tego roku.