Początek meczu przyniósł kilka groźnych ataków gości, ale już w 10. minucie Kolejorz wyszedł na prowadzenie po trafieniu Patrika Walemarka. Drugiego gola dla gospodarzy zdobył Allahyar Sayyadmanesh po asyście Pablo Rodrigueza. Zaledwie kilka minut później kolejną bramkę zdobył Walemark, który w 37. minucie z powodu kontuzji musiał opuścić boisko. Na listę strzelców w pierwszej połowie wpisali się też: Mateusz Skrzypczak i Radosław Murawski.
Kolejorz przystąpił do tego spotkania osłabiony. Z powodu kontuzji nie zagrał kapitan Mikael Ishak, wciąż urazy leczą także Leo Bengtsson i Filip Jagiełło, a dopiero wczoraj do Poznania wrócili Terry Yegbe i Yannick Agnero. W dodatku Lech przy Bułgarskiej ostatnio gra w kratkę.
Uważam, że potrafimy grać dobrze u siebie. Oczywiście, mieliśmy tu niełatwe mecze, także w europejskich pucharach. Zarówno w zeszłym roku, w tym też pamiętamy mecz z Aarhus. Ale stać nas na to, żeby zaprezentować się z dobrej strony, liczę, że to będzie nasz dobry występ
– mówił trener Niels Frederiksen.
Transmisja meczu Kolejorza z FC Thun w Radiu Poznań od 19:00. Po niej pomeczowe studio z telefonicznym udziałem słuchaczy.