Poznań ma trzeci komputer kwantowy. Politechnika kupiła sprzęt za miliony
Pieniądze pójdą na rozbudowę II Kliniki Neonatologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Dziś przedstawiciele szpitala odebrali symboliczny czek.
- Zebrana kwota jest rekordowa, z samych licytacji charytatywnych podczas balu wpłynęło ponad 200 tysięcy złotych - mówi Alicja Czabańska z Rotary Club Poznań.
Wiemy, jak jest w tej chwili z przyrostem naturalnym w naszym kraju i uznaliśmy, że pomoc tym najmłodszym tym razem będzie najbardziej trafionym pomysłem
- dodaje Alicja Czabańska.
Będziemy mogli dzięki temu zoptymalizować warunki, w jakich hospitalizujemy noworodki. Na pewno będziemy chcieli - na tyle, na ile to będzie możliwe, uwzględnić zmieniające się standardy dotyczące tego, jak wyglądają oddziały noworodkowe
- mówi prof. Tomasz Szczapa.
Szef Kliniki prof. Tomasz Szczapa dodaje, że dzieci rodzi się coraz mniej, ale do szpitala przy Polnej trafiają noworodki, które wymagają specjalistycznej opieki.
W tej chwili w klinice jest 20 miejsc dla dzieci, które po narodzinach muszą jeszcze zostać w szpitalu.
Po rozbudowie oddziału przestrzeń ma być bardziej przyjazna dla rodziców, którzy przyjeżdżają do maluchów i opiekują się nimi. Spędzają wiele godzin przy łóżku dziecka, często przez wiele miesięcy, nim wcześniak osiągnie właściwą wagę i będzie mógł opuścić szpital.
Prace w klinice mają się rozpocząć w przyszłym roku, a dochód z przyszłorocznego balu pójdzie na onkologię dziecięcą w Poznaniu.