Dyżurny wielkopolskich strażaków potwierdził, że jedna osoba zginęła. Ofiarą jest kierowca furgonetki.
- 17 pasażerów pociągu ma natomiast drobne obrażenia – relacjonuje asp. Martin Halasz z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.
Na miejscu pracuje 11 zastępów straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego
- przekazuje Halasz. Jak dodał, do wypadku doszło na przejeździe kolejowym bez zapór.
Po uderzeniu z ciężarówką pociąg Kolei Wielkopolskich, zmodernizowany skład elektryczny wykoleił się, leży na boku. Prawdopodobnie doszło do pożaru.
Ruch kolejowy na trasie z Poznania do Piły został wstrzymany.
Policja rozpoczęła oględziny na miejscu wypadku kolejowego pod Obornikami. Na miejscu pracują eksperci z laboratorium kryminalistyki z Poznania, którzy usunęli z miejsca katastrofy inne osoby i za pomocą skanera laserowego będą bardzo precyzyjnie dokumentować miejsce wypadku, torowisko oraz pociąg i ciężarówkę.
Przyczyny wypadku będzie badać Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych.
Posłuchaj relacji naszego reportera:
PKP PLK informują, że w związku z utrudnieniami przewoźnicy Polregio i Koleje Wielkopolskie uruchomili zastępczą komunikację autobusową. Część pociągów PKP Intercity została skierowana trasami objazdowymi.
Przewoźnik zaapelował także do podróżnych o sprawdzanie aktualnego rozkładu jazdy na Portalu Pasażera oraz stronach internetowych przewoźników.
[AKTUALIZACJA]
Zakończyła się akcja ratownicza w Garbatce pod Rogoźnem.
Spośród pasażerów 17 osób zostało zbadanych przez ratowników, tylko jedna z nich, 16-latek, został zabrany do szpitala. Nie odniósł on poważniejszych obrażeń.
- Eksperci z laboratorium Komendy Wojewódzkiej przy pomocy laserowego skanera 3D precyzyjnie dokumentują miejsce wypadku – mówi rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.
Dodatkowo nasi policjanci będą zabezpieczać także na potrzeby śledztwa tak zwaną czarną skrzynkę znajdującą się w pociągu. Jest to rejestrator, który magazynuje, który przechowuje różnego rodzaju parametry pociągu podczas jazdy. Podczas takiego także wypadku, ale także co ważne są tam zarejestrowane nagrania z kamer, które są zainstalowane w tym pociągu i te nagrania naszym zdaniem wiernie powinny odtworzyć to, co się wydarzyło na tym przejeździe (...) Wstępnie możemy powiedzieć, że te nasze ustalenia wskazują, że ten samochód zatrzymał się przed przejazdem, natomiast nie wiadomo, dlaczego wjechał na ten przejazd tuż przed pociągiem, który zbliżał się do tego miejsca
- przekazał rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.
Jak długo mogą potrwać utrudnienia na tym przejeździe?
Oględziny takiej katastrofy kolejowej zazwyczaj trwają wiele godzin i tutaj w tym miejscu na pewno będziemy pracować do późnych godzin nocnych. Być może będzie taka konieczność przedłużenia tych działań jutro od samego rana. Służby techniczne muszą później uporać się z tym, aby ten pociąg postawić na torach. Muszą także sprawdzić same tory kolejowe, czy nie zostały one uszkodzone, czy ruch będzie mógł zostać tutaj przywrócony w miarę szybko, więc na pewno to potrwa co najmniej przez kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt godzin
- dodał Borowiak.
Posłuchaj relacji naszego korespondenta:
Okrutny huk, kupa zgliszczy i składające się wagony – to relacje świadka wypadku.
- Tragedia, której nie powinno być – mówi świadek wypadku.
Wystarczyłoby tylko pomyśleć w czasie projektowania i zaprojektować czy szlabany, czy sygnalizację świetlną i do tej tragedii nigdy nie powinno dojść. Ten człowiek nie powinien tutaj zginąć. Tu jest tylko „Stop”, który kierowcy często i gęsto omijają
- dodaje świadek.
Jak mówią mieszkańcy, 30 lat temu na tym samym przejeździe doszło już do śmiertelnego wypadku.