„Niech nam chociaż dadzą na ziemię i nawóz”. Stare Miasto wykluczone z Zielonego Poznania
Były oficer prasowy krzesińskiej bazy Sławomir Orłowski wybór jednostki w województwie łódzkim tłumaczy właśnie liczbą "Jastrzębi".
Do dzisiaj mamy 2 eskadry na Krzesinach, a jedna stacjonuje w Łasku. Myślę, że skierowanie tej eskadry [przyp. red. F-35] do Łasku ma względy wyłącznie operacyjne
- zaznacza.
Zdaniem byłego rzecznika prasowego 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach, duże znaczenie miała także lokalizacja Łasku. "To jest praktycznie latające centrum dowodzenia" - mówi Sławomir Orłowski.
Więc jeżeli chodzi o gotowość do zajęcia miejsca w przestrzeni powietrznej, to Łask jest prawie geometrycznym środkiem Polski. Krzesiny są bardziej na zachód wysunięte
- dodaje.
Lotnisko w Łasku od kilku lat było przygotowywane do przyjęcia nowych samolotów kupionych przez Polskę. Ministerstwo obrony tłumaczyło, że infrastruktura w jednostce nie wymaga wymiany, a jedynie dostosowania pod myśliwce piątej generacji.
Sławomir Orłowski zwraca uwagę, że kolejne F-35 trafią do bazy w Świdwinie.