Jak podkreśla rzecznik prasowy Straży Miejskiej Miasta Poznania Radosław Weber, podczas hucznej zabawy przed Nowym Rokiem zdarza się, że wystraszone zwierzęta uciekają.
Dobrze, gdy pies lub kot są wtedy zaczipowane, dzięki temu straż miejska jest od razu w stanie znaleźć właściciela takiego czworonoga. Generalnie z przepisów ustawy o ochronie zwierząt oraz miejskiego regulaminu wynika, że każdy pies, który nie jest w danym momencie na smyczy, musi mieć jakiś element umożliwiający identyfikację właściciela
- przypomina rzecznik.
Może to być tabliczka z danymi adresowymi, ale jak zaznaczają strażnicy miejscy, zdarza się, że pies podczas ucieczki zgubi obrożę.
Czipowanie psów jest w Poznaniu darmowe. Listę gabinetów udostępnia urząd miasta.