Aktywna sobota w Lesznie. Były biegi, nordic walking i porady specjalistów
Na miejscu Pasażu Opieńskiego ma stanąć osiedle mieszkaniowe składające się z 700 mieszkań. Podczas protestu organizatorzy zbierali podpisy pod petycją, najważniejszym postulatem jest zmniejszenie wysokości zabudowy przyszłego osiedla.
"Walka trwa i mamy w niej realne szanse - tak uważam" - powiedział Radiu Poznań Dariusz Kamiński, jeden z organizatorów protestu.
Trzy dokumenty kierujemy do radnych, do wojewody i do przedstawicieli dewelopera, do tych dwóch firm, których nie chcę tu wymieniać z nazwy
- mówił Kamiński.
Mieszkańcy, którzy zgromadzili się dziś na proteście, nie wyobrażają sobie życia codziennego bez pasażu.
- Gdyby wybudowano tyle mieszkań, ile jest w planach, to na pewno żyłoby się tu trudniej, chociażby jeśli chodzi o korzystanie z Pestki.
- Nasza opinia jest taka, że pasaż powinien pozostać, bo służy wszystkim mieszkańcom osiedla.
- Zabudują nas kompletnie, a mieliśmy super przestrzeń na osiedlu
- mówili mieszkańcy.
Póki co prace rozbiórkowe ograniczyły się jedynie do demontażu rampy wjazdowej na parking.