Nie żyje uczestnik Czerwca '56 Edmund Czeszak
Jak mówi Bogusław Tobiszowski z Domu Wydawniczego Rebis, zainteresowanie kiermaszem przerosło oczekiwania.
Zaczynaliśmy od 10, a pierwsi ludzie kręcili się tu już koło 9, więc jeszcze dobrze koledzy tych książek nie powystawiali. Spodziewam się rekordu dzisiaj, ponieważ sądząc po oglądzie naszego placu i kolejki, która stoi, wydaje mi się, że jest największa z tych wszystkich, które były
- mówi Tobiszowski.
Dla przybyłych nie lada wyzwaniem jest doniesienie książek do domu, wielu z nich specjalnie przygotowało się na tę okazję.
- W zasadzie co roku wychodzę bardzo zadowolony i muszę dokupywać kolejny regał, żeby mieć je gdzie postawić.
– Zabezpieczyłam się i mam ze sobą koszyczek i rower
- mówili uczestnicy akcji.
Akcja potrwa dziś do godziny 16. Środki trafią w całości na Polską Akcję Humanitarną.
Kacper Lawiński