Wychodzą z pełnymi koszykami. Ogromna kolejka po książki
"Ruch to zdrowie" - przekonywał organizator wydarzenia, doc. dr hab. Marek Prech, ordynator oddziału kardiologicznego szpitala w Lesznie.
Zaczęliśmy pięć lat temu, po zakończeniu pandemii, kiedy różne ograniczenia trzymały nas w domu. Chcieliśmy przypomnieć o tym, że warto się ruszać, bo mamy mnóstwo badań, mnóstwo doniesień, z których wiadomo, że osoby, które się ruszają, mniej chorują, lepiej żyją
- podkreśla doktor Marek Prech.
Tradycyjnie odbył się też bieg "Mariuszowa 5-tka". Uczestnicy mieli do wyboru dystans 5 lub 10 kilometrów.
Ja dziś startuję na krótszym dystansie. Biegam od pięćdziesięciu lat. Na swoim koncie mam siedem maratonów. Uważam, że człowiek, który biega jest zdrowszy i bardziej optymistycznie nastawiony do świata. Podczas biegu więcej stresu też ucieka
– mówił pan Krzysztof z Leszna.
Łącznie wystartowało około 350 zawodników, w tym miłośnicy nordic walking. Ta biegowa impreza jest wspomnieniem zmarłego w 2017 roku lekarza Mariusza Wilka, który był wielkim pasjonatem sportu.
Podczas pikniku odbywały się prelekcje lekarzy i praktyków dotyczące bezpiecznego uprawiania sportu, przygotowania organizmu do wysiłku oraz wpływu aktywności fizycznej na serce. Na terenie szpitala uczestnicy mogli także wziąć udział w szkoleniu z obsługi defibrylatora AED. Organizatorzy przypominali, że użycie urządzenia jest proste, a szybka reakcja może uratować komuś życie.