Policja o interwencji na Osiedlu Maltańskim: użyliśmy najłagodniejszych środków
Mieszkańcy Sulmierzyc w powiecie krotoszyńskim protestują przeciwko planom budowy studni przez prywatnego inwestora. Studnia ma zaopatrywać dużą fermę drobiu. Mieszkańcy obawiają się, że zasoby szybko się skończą i zostaną bez wody.
Jak mówi starosta krotoszyński Paweł Radojewski - problem jest bardzo poważny, bo południowa Wielkopolska stepowieje i już teraz zasoby wody są zagrożone.
Bardzo bym nie chciał, aby ktokolwiek myślał, że my jesteśmy przeciwni jakimś inwestycjom ale jestem pewny i wszyscy tutaj zasiadający, że najważniejsze jest aby wody wystarczyło dla ludzi
- mówi starosta krotoszyński Paweł Radojewski.
Z projektu robót geologicznych wynika, że inwestor będzie wykorzystywał wodę w ilości ponad 12 metrów sześciennych na godzinę czyli ta rezerwa zostaje bardzo malutka. To oznacza, że tej wody za chwileczkę zabraknie
- dodaje powiatowy geolog Natalia Kubiak.
W środę mieszkańcy zorganizowali spotkanie i wystosowali petycję do marszałka województwa wielkopolskiego domagając się powstrzymania inwestycji. Zapowiadają, że poruszą wszystkie instytucje, aby zablokować budowę studni.