NA ANTENIE: ELECTRIC LOVE/BROTHER WALLACE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Z 22 mieszkań powstało 56 lokali. Nadzór budowlany nakazuje cofnąć podział

Publikacja: 02.09.2026 g.17:38  Aktualizacja: 02.09.2026 g.23:02 Szymon Majchrzak
Poznań
Nadzór budowlany nakazał połączyć mikrolokale wydzielone w kamienicy przy ulicy Piekary 13b w Poznaniu. Zdaniem inspektorów inwestor bez wymaganej zgody podzielił 22 mieszkania na 56 lokali. Deweloper nie zgadza się z decyzją i zapowiada skierowanie sprawy do sądu.
Piekary 13b Mikrokawalerki - Wojtek Wardejn - Radio Poznań
Fot. Wojtek Wardejn (Radio Poznań)

Spis treści:

    W 2023 roku inwestor rozpoczął podział 22 mieszkań w kamienicy przy ulicy Piekary 13b na 56 lokali – większość o powierzchni mniejszej niż 25 metrów kwadratowych. Najmniejszy z nich liczy niespełna 10 metrów.

    Po wniosku o zbadanie sprawy złożonym przez radę osiedla Stare Miasto Powiatowy Inspektor stwierdził, że deweloper nie miał odpowiednich pozwoleń. W ostatnich dniach tę decyzję potwierdził jego wojewódzki odpowiednik.

    Mimo że sprzedano niemal wszystkie lokale, obie instancje stoją na stanowisku, że wewnątrz budynku trzeba przywrócić stan sprzed podziału

    Na taki zakres robót budowlanych, na przeprowadzenie przebudowy tego obiektu i „wypączkowanie” - takiego użyję określenia, tych 56 lokali, takiej zgody inwestor nie posiadał

    - mówi szef poznańskiego PINB, Paweł Łukaszewski.

    Inwestor, spółka Fit Group, nie zgadza się z zarzutami. Przekonuje, że prace prowadzono zgodnie z dokumentacją, a małe metraże w przedwojennych budynkach są legalne. Prezes firmy Filip Piechowiak zapowiedział, że skierują sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a w przypadku wygranej będzie domagać się odszkodowania.

    W pierwszej kolejności są to przede wszystkim straty związane z PR-em. Media często podłapują ten temat i mówią, że to było robione tutaj na zarobek i tak dalej. Absolutnie tak nie było. Ten budynek był robiony w ten sposób, żeby stworzyć coś naprawdę pięknego

    - tłumaczy Piechowiak.

    Żeby wymusić przywrócenie podziału z 2011 roku, powiatowy inspektor może nałożyć kary finansowe. Paweł Łukaszewski przyznał jednak, że wstrzyma się z egzekwowaniem decyzji do czasu zakończenia sprawy przed sądem. Wojewódzki Sąd Administracyjny to nie ostatnia instancja - jeśli jego wyrok nie usatysfakcjonuje którejś ze stron, sprawa może trafić do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a to przeciągnie postępowanie.

    Zdjęcie Szymon Majchrzak Szymon Majchrzak

    Przede wszystkim Poznaniak. Zajmuje się miastem i tym, co dzieje się wokół – od Mosiny, przez Suchy Las i Swarzędz. Szczególnie lubi pisać o kolei, bo do Radia najchętniej jeździłby pociągiem.

    https://www.radiopoznan.fm/n/dkrGAE
    KOMENTARZE 0