"Błotny Baran" to ekstremalna zabawa i sportowe emocje dla całych rodzin. Uczestnicy mieli wyjątkową okazję, aby sprawdzić swoją siłę, charakter, a przede wszystkim spędzić niezapomniany dzień pełen wrażeń. Zróżnicowane ukształtowanie terenu - od grząskiego błota po leśne ścieżki - zapewniło uczestnikom mnóstwo dodatkowej frajdy i potężną dawkę adrenaliny. Organizatorzy przygotowali łącznie około 30 przeszkód.
"Błotny Baran" to festiwal rodzinny, bo najpierw rodzice biegną ze swoimi pociechami, a później sami będą rywalizować na dużo trudniejszych przeszkodach i dystansach.
- powiedział organizator wydarzenia Paweł Olek
Na trasie nie zabrakło przenoszenia opon, czołgania pod siatką, przejścia przez błotny rów, równoważni i wielu innych przeszkód technicznych i sprawnościowych. W zawodach mógł wziąć udział każdy - niezależnie od wieku czy poziomu zaawansowania. W klasyfikacji Open Patryk Jarema wyprzedził Kamila Moskę i Mateusza Maciejewskiego. Wśród kobiet dystans 5 km najszybciej pokonała Agnieszka Świątek, wyprzedzając Lidię Michalak i Dorotę Moś.
Daniel Tarchała