NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Strażacy walczyli z ogniem całą noc. Duży pożar pod Międzychodem [AKTUALIZACJA]

Publikacja: 27.08.2026 g.20:14  Aktualizacja: 28.08.2026 g.13:41 Grzegorz Ługawiak
Międzychód
Duży pożar w Bielsku koło Międzychodu. Gęsty dym widać było z okolicznych miejscowości. W czwartek ok. godziny 18.00 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze hali zakładu produkującego brodziki prysznicowe.
pożar hali międzychód - asp. Martin Halasz - PSP
Fot. asp. Martin Halasz (PSP)

Spis treści:

    Na miejsce zadysponowano 25 zastępów straży pożarnej, w tym grupę operacyjną komendanta wojewódzkiego. Pożar nie jest jeszcze opanowany, a działania cały czas trwają.

    Jak mówi oficer dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Międzychodzie, na razie trudno określić, kiedy sytuacja zostanie opanowana.

    Siły i środki są ściągane dosyć duże, na razie nie jesteśmy w stanie powiedzieć, kiedy ten pożar będzie zlokalizowany

    - mówi dyżurny.

    Na ten moment nie ma też informacji o zagrożeniu dla okolicznych mieszkańców.

    Na razie takiego zagrożenia, z tego co wiem, nie ma, jest to monitorowane na miejscu, jeżeli będzie, będziemy ostrzegać mieszkańców

    - zapewnia dyżurny.

    Dym z pożaru jest widoczny z okolicznych miejscowości.

    AKTUALIZACJA PIĄTEK GODZ. 7:00

    Trwa dogaszanie zgliszczy hali w firmie produkującej brodziki prysznicowe w Bielsku koło Międzychodu. Nas miejscu są cztery zastępy strażackie. Budynek o powierzchni 3 tys. metrów zapalił się wczoraj około godziny 19.00. W kulminacyjnym momencie pożaru gasiło go 130 strażaków.

    Było silne zadymienie, strażacy a za nimi lokalne władze prosiły o zamknięcie okien i unikanie wychodzenia z domu. W pożarze nikt nie ucierpiał.

    Na razie trudno mówić o rozmiarach start i przyczynach.

    To ogromna tragedia dla Międzychodu i okolicznych miejscowości

    - mówi burmistrz tego miasta Krzysztof Sobkowski.

    "To rodzinne, lokalne przedsiębiorstwo i jeden z największych pracodawców w regionie" - dodaje Krzysztof Sobkowski.

    Polska rodzinna firma, lokalna, międzychodzka, z ogromnymi tradycjami lokalnymi, bardzo porządna i lokalnie działająca firma, natomiast rynki zbytu miała w całej Polsce. Mnóstwo ludzi, ponad 200 osób ta firma zatrudniała więc no dla nas, dla naszej społeczności, to jest na pewno duża tragedia

    - dodaje burmistrz. 

    Jeszcze dziś burmistrz zamierza skontaktować się z właścicielami.

    https://www.radiopoznan.fm/n/NPHyC7
    KOMENTARZE 2
    kejter 28.08.2026 godz. 07:02
    Ona w nagrode otrzymała polskie obywatelstwo,oraz dobrze płatny etat w TVP,piąta kolumna działa,wspomagają ich nasi zdrajcy,z pseudo-rzadu warszawskiego.
    stary kibol 28.08.2026 godz. 06:45
    Pani Panczenko,stwierdziła publicznie,powiedziała:Jak ukraincą beda zabierane socjale to w Polsce,będa podpalenia.Dlaczego ona nie dostała deportu.Słudzy narodu ukrainskiego z pseudo-rzadu warszawskiego.Co na to towarzysz żurek.