O ile dwa ostatnie postulaty są możliwe do realizacji, to kwestia podwyżek rozbija się o możliwości finansowe Zakładu. „Każdy przedsiębiorca wie, że nie jest w stanie zapłacić więcej niż ma” – odpowiada Dobrochna Bubnowska, dyrektor I Oddziału ZUS w Poznaniu
Sprawa wynagrodzeń jest możliwa do załatwienia tylko i wyłącznie wtedy, jeżeli z budżetu państwa zostanie przekazany około miliard, jak policzyliśmy, do ZUS-u na wynagrodzenia. W obecnej sytuacji wydaje się to mało realne. Jeżeli chodzi o środki, którymi mogliśmy zadysponować wewnątrz firmy, to ta propozycja, która jest, to jest absolutnie maks możliwości.
- tłumaczy Bubnowska.
Zarząd ZUS proponuje podwyżkę w wysokości 220 zł brutto i wypłatę jednorazowej nagrody 4000 zł brutto. Związki zawodowe odrzucają tę propozycję i zapowiadają referendum w sprawie strajku generalnego w Zakładzie.