Przemysław Śliwa odebrał nagrodę „Perły Tańca”
Problem kotów wolnożyjących w Ostrowie jest duży, na niektórych osiedlach żyje ich nawet kilkadziesiąt. Miasto kupuje również specjalne budki, które trafiają do opiekunów społecznych wspierających zwierzęta.
"Koty nie będą chodzić głodne, bo miasto kupuje karmę" – mówi kierownik referatu ochrony środowiska Urzędu Miejskiego w Ostrowie Malwina Jędrzejak.
W ramach programu również sterylizujemy, kastrujemy i czipujemy koty wolnożyjące. Również kotom wolnożyjącym zapewniamy leczenie oraz karmę, którą zakupujemy i przekazujemy opiekunom tych kotów
– wyjaśnia Jędrzejak.
Na program przeznaczono w tym roku 170 tysięcy złotych. Aby skorzystać z bezpłatnego zabiegu należy pobrać odpowiednie zgłoszenie, wypełnić i złożyć je w Urzędzie Miejskim. W urzędzie można też zarejestrować kota wolnożyjącego.