Jak przekazał Radiu Poznań rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak, mężczyzna został dziś doprowadzony do prokuratury.
Usłyszał zarzuty uszkodzenia 124 samochodów. Do tej pory zidentyfikowaliśmy 220 uszkodzonych aut, a straty są szacowane na pół miliona złotych.
- mówi mł. asp. Borowiak.
Na wniosek prokuratury sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie sprawcy. Policjanci nadal zbierają dowody i spodziewają się, że liczba zarzutów wzrośnie.
CZYTAJ: Kilkadziesiąt aut uszkodzonych w Poznaniu. Policja zatrzymała 60-latka