Alfred Aszkiełowicz był wybitnym grafikiem i malarzem z Chodzieży, odznaczonym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Sławę i rozpoznawalność przyniosły mu exlibrisy oraz małe formy z cyklu „Kruki”, których namalował ponad tysiąc.
"To była wybitna postać w życiu naszego miasta, która słynęła ze swojej skromności. Był wyznacznikiem dobrych, pozytywnych myśli. Zawsze uśmiechnięty i otwarty na spotkania i dobre rady" – tak zmarłego wspomina burmistrz Chodzieży, Jacek Gursz.
Dla miasta to ogromna strata. Tracimy wielkiego artystę, znanego na całym świecie, laureata wielu nagród. Również tej, którą przyznajemy w Chodzieży, "Serce dla Chodzieży", dla osób które w wybitny sposób przysługują się życiu miasta, które są otwarte dla innych, otwarci na nasze inicjatywy, uczestniczą w nich. I zawsze Alfred był, dzisiaj go już nie będzie. Pozostaje wśród nas w swoich pracach. Wszyscy, którzy go znaliśmy, mamy w swoich domach symbole, które ukochał w ostatnich latach najbardziej: kruki. Myślę, że te kruki płaczą dzisiaj z nami
– mówi burmistrz Gursz.
Alfred Aszkiełowicz urodził się w roku 1936 pod Wilnem. Od lat 50. mieszkał i tworzył w Chodzieży. Jego prace znajdują się w zbiorach państwowych, m.in. w Bibliotece Narodowej w Warszawie oraz osób prywatnych w kraju i za granicą.