Młodzież wróci do Polski autokarami, niezależnie od tego, gdzie statek będzie remontowany. Takie jest życzenie armatora, rodziców i samych dzieci" - mówi kapitan Krzysztof Baranowski, założyciel "Szkoły pod Żaglami".
Pod koniec października "Fryderyk Chopin" stracił oba maszty. Jeżeli statek zostanie naprawiony na miejscu i rejs będzie kontynuowany, gimnazjaliści wrócą z Polski do Anglii autokarem i "Szkoła pod Żaglami" wznowi działalność.