NA ANTENIE: Królewski wieczór
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Zginął, bo jechał pod prąd?

Publikacja: 07.11.2010 g.22:50  Aktualizacja: 08.11.2010 g.15:59
Poznań
Tragiczna pomyłka czy skrajna nieodpowiedzialność? Siedem godzin zablokowana była wieczorem i w nocy autostrada A-2 między Poznaniem a Nowym Tomyślem. W niedzielę przed godz. 21 samochód osobowy, na wysokości wsi Sędzinko, zderzył się z tirem. Kierowca osobowego Mercedesa klasy A zginął na miejscu.
Radiowóz wieczorową porą - Wojciech Chmielewski
/ Fot. Wojciech Chmielewski

Spis treści:

    Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna jechał autostradą pod prąd, bo wjeżdżając na autostradę pod Nowym Tomyślem, pomylił pasy ruchu. To możliwe, bo trwa tam remont i do czasu jego zakończenia zbudowano prowizoryczne skrzyżowanie. Mężczyzna przez ponad 20 kilometrów jazdy nie zorientował się, że porusza się pod prąd.

    Policjanci nie wykluczają też, że kierowca skorzystał z innego wjazdu na autostradę, przeznaczonego dla samochodów uprzywilejowanych. Wyjaśnianie okoliczności wypadku trwa.

    https://www.radiopoznan.fm/n/