W głosowaniach zostaną wyłonieni członkowie rady nadzorczej, która z kolei ma prawo wybrać nowy zarząd.
O mandaty rywalizują ze sobą dwie grupy. Jedna z nich zgłosiła kilkanaście projektów uchwał, w tym zmniejszającą zarobki prezesa. Do każdej wniesiono jednak obszerne poprawki, które według autorów pierwotnych wersji sprawiają, że to zupełnie nowe dokumenty. "Co za tym idzie, powinny być przedstawione 15 dni przed pierwszym głosowaniem, a tak się nie stało" – uważa Krzysztof Dzierzgowski, kandydat na radnego z grupy "Wspólne Rataje".
Jeżeli te poprawki przejdą, to według opinii naszych prawników może się okazać, że jeżeli je zaskarżymy, to sąd uzna, że są nieważne
– mówi Krzysztof Dzierzgowski.
Czytaj też: Chcesz decydować? Weź urlop albo idź na emeryturę. Wybory w spółdzielni
Julia Tritt ze Spółdzielni Mieszkaniowej "Osiedle Młodych" przekonuje, że porządek obrad został przygotowany zgodnie z prawem, a ostateczna decyzja należy do uczestników walnego zgromadzenia.
Treść poprawek została pozostawiona w brzmieniu przedstawionym przez członków. Spółdzielnia nie ingerowała w ich treść. W ten sposób dochowała wymogów prawnych przewidzianych dla procedowania poprawek
– podkreśla Julia Tritt.
Wyniki głosowań nad zaproponowanymi uchwałami oraz pełny skład rady nadzorczej zostaną przedstawione po zakończeniu wszystkich zebrań walnego zgromadzenia. Pierwsze odbyło się w szkole podstawowej nr 6. "Po raz pierwszy mieszkańcy musieli głosować osobiście" – dodaje Julia Tritt.
Ten rok jest wyjątkowy, zmieniła się ustawa dotycząca spółdzielni mieszkaniowych. Teraz w wyborach do rad nadzorczych nie mogą już głosować pełnomocnicy, członkowie muszą zrobić to osobiście
– tłumaczy rzeczniczka SM Osiedle Młodych.
Mieszkańcy wybierają radę nadzorczą na lata 2026-2029. Ostatnie zebranie zaplanowano na 11 czerwca.