Nagroda została ufundowana przez władze miasta i jest częścią festiwalu już od sześciu lat. Trafia ona do twórcy filmu, który w sposób szczególny w swoim dziele poruszył temat wolności, godności i praw człowieka.
Spośród dwunastu filmów, nagrodą w wysokości 3000 euro jury nagrodziło wojenny dokument "Mariinka", twórcy nie odebrali jednak nagrody osobiście.
"Urzekła nas złożoność tego filmu" - powiedziała Radiu Poznań członkini jury Aleksandra Hromada.
Jest to produkcja przedstawiająca wojnę w Ukrainie, ale nie tylko. Nie jest to przedstawiciel typowego kina frontowego, trzymającego widza na wysokich emocjach. Przedstawia historię relacji w rodzinie, pokazuje co się dzieje w nas, jak wpływa na nas przemoc.
Festiwal Millennium Docs Against Gravity potrwa do 17 maja.