Jak podkreśla Urszula Królak, powiatowa lekarz weterynarii w Wolsztynie, podjęto niezwłoczne działania związane ze zwalczaniem ognisk choroby, która jest zwalczona z urzędu.
Dokonano uśmiercenia drobiu znajdującego się na fermach. Martwy drób został skierowany do zakładu utylizacyjnego, a gospodarstwa przejdą procedury mycia i dezynfekcji w celu wygaszenia ognisk
- przekazała Urszula Królak.
Łącznie uśmiercono około 22 tysięcy kur. Wirus nie jest groźny dla ludzi.