„Uchybienia dotyczyły najczęściej niewłaściwego ocieplenia bud i kojców” – mówi kierownik zespołu ds. zdrowia i ochrony zwierząt w Wojewódzkim Inspektoracie Weterynarii w Poznaniu, Tomasz Wielich.
Powiatowi lekarze weterynarii nakazywali tutaj niezwłoczne docieplenie i też wyposażenie w dodatkowe ocieplenie. I to były krótkie terminy realizacji – z reguły jeden, dwa dni później była przeprowadzana rekontrola i podczas niej stwierdzano już wykonanie tych zaleceń
- wyjaśnia Wielich.
„Jeśli chodzi o schroniska wielkopolskie, nie jest to taki obraz, jak przedstawiono w Sejmie” – mówi Tomasz Wielich.
Być może w innych rejonach kraju wygląda to znacznie gorzej, natomiast u nas widać, że generalnie te osoby, które opiekują się schroniskami, dbają o te zwierzęta. Tak że u nas w Wielkopolsce wygląda to korzystniej, niż to było na skali krajowej przedstawione
- tłumaczy Wielich.
Niezapowiedziane wizyty w placówkach opiekujących się bezpańskimi psami i kotami przeprowadzili powiatowi lekarze weterynarii po obradach sejmowej Nadzwyczajnej Komisji do spraw ochrony zwierząt, podczas których piosenkarka Dorota Rabczewska oskarżyła schroniska o „liczne nieprawidłowości”.