"To wyjątkowo haniebny czyn, aby ukraść urządzenie przeznaczone do ratowania życia" – napisali przedstawiciele parafii.
Młodsza aspirant Anna Klój z Komendy Wojewódzkiej Policji przekazała, że funkcjonariusze zabezpieczyli ślady oraz zapisy z kamer monitoringu. Policjanci nie mają wątpliwości, że doszło do celowej kradzieży, a nie nagłego wypadku i ktoś użył sprzętu do ratowania życia.
Parafianie zapowiadają modlitwy w intencji wykrycia sprawcy i jego nawrócenia.