Do Poznania przyjechali endokrynolodzy z całej Polski. Zobaczyli między innymi nową siedzibę kliniki w nowowybudowanym szpitalu uniwersyteckim.
- Mamy teraz dużo większe możliwości leczenia - powiedział Radiu Poznań szef kliniki prof. Marek Ruchała.
Zwiększymy udział jednodniowych pobytów. Ponadto mamy więcej tak zwanych łóżek gorących. Możemy zwiększyć ilość podawania izotopów promieniotwórczych. Jeżeli chodzi o stary budynek mieliśmy cztery "gorące łóżka izotopowe". Teraz mamy 14. Zwiększyliśmy zasięg naszego działania.
Klinika Endokrynologii świętuje także swój jubileusz - działa już 55 lat. Przez 70 w medycynie nuklearnej pojawiła się szeroka gama leczenia izotopowego. Jest ono coraz bardziej przyjazne dla pacjenta - mówi prof. Marek Ruchała...
Stosujemy coraz mniejsze dawki izotopowe, a jednocześnie uzyskujemy lepsze obrazy. Mamy coraz lepszy sprzęt. W naszej jednostce w niedługim czasie pojawi się najbardziej nowoczesny PET skaner, co pozwoli nam rzeczywiście na diagnozowanie na bardzo wysokim poziomie.
Rośnie liczba pacjentów, którzy trafiają do endokrynologów. Chorują coraz młodsi. Leczenie izotopowe lekarze wykorzystują między innymi u chorych z rakiem tarczycy.
Na oddział poznańskiej Kliniki Endokrynologii trafia rocznie ponad 5 tysięcy pacjentów z całej Polski, kilkadziesiąt tysięcy leczy się w poradni i na oddziale jednego dnia.