To autorski pomysł poznańskiej sceny, która zachęca nie tylko do czytania, ale także do dzielenia się tą pasją. Jakimi zasadami rządzi się Silent Book - wyjaśnia Anna Maśląkowska z Teatru Polskiego.
Wystarczy przynieść własną książkę, którą będzie się przez godzinę czytało, a po godzinie będzie możliwość porozmawiania z innymi ludźmi o niej. Będzie można polecić to, co się czyta, spytać kogoś o opinię o danej książce, ale będzie też można pomilczeć. Do tego będą służyły dwie zakładki. Żółta oznacza: Podejdź, chętnie porozmawiam. Biała: Daj mi jeszcze chwilę, poczytam albo pomilczę
- tłumaczy.
Całe wydarzenie odbywa się we wnętrzach Teatry Polskiego. Uczestnicy Silent Book mogą usiąść na meblach, które służą jako scenografia spektakli, a nawet na fotelach pochodzących z gabinetu dyrektora Macieja Nowaka.