CZYTAJ WIĘCEJ: Remont mostu paraliżuje Śrem. Jego stan okazał się gorszy, niż zakładano
Według Grzegorza Wiśniewskiego przyczyną rozbieżności jest między innymi to, że przeprawa niszczeje w szybkim tempie, a od złożenia wniosku o dofinansowanie do rozpoczęcia remontu minęły dwa lata.
Trochę czasu minęło i po prostu w kilku newralgicznych miejscach ten stan bardzo szybko się pogarsza, czego na etapie przygotowania projektu nie było. Część prac, które dodatkowo należy wykonać jest możliwe dopiero do ocenienia po rozebraniu poszczególnych elementów. No i tutaj trzeba jasno powiedzieć, że stan mostu jest dużo gorszy niż pierwotnie zakładaliśmy.
W tym tygodniu znane będą szczegóły koniecznych prac dodatkowych.
Mieszkańcy są zaniepokojeni tempem remontu, które ich zdaniem jest zbyt wolne. Burmistrz odniósł się do tego w mediach społecznościowych prezentując nagrania z placu budowy.
Grzegorz Wiśniewski zapewnił, że będzie szczegółowo raportował postępy prac.
Według projektu remont mostu im. Daniela Kęszyckiego, jednej z dwóch śremskich przepraw przez Wartę, ma trwać pół roku.