Znieczulenie przy porodzie wciąż trudno dostępne. Wielkopolska poniżej średniej krajowej
CZYTAJ WIĘCEJ: Niebezpieczne odpady składowane w kopalni? Zarząd chce niezależnej oceny
To ruch zapowiadany już we wcześniejszych komunikatach spółki. Władze kopalni poinformowały w sobotę, że naukowcy z Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego (PIG-PIB) oraz Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie (AGH) mają przeprowadzić niezależną, zewnętrzną ocenę naukową projektu. Ma ona objąć wpływ inwestycji na bezpieczeństwo mieszkańców, środowisko, wody podziemne, a także złoże i działalność kopalni.
Jak przekazały władze zakładu, decyzja jest reakcją na niepokój społeczny związany z planowaną inwestycją. Wyniki ekspertyzy mają zostać opublikowane na stronie internetowej oraz udostępnione mieszkańcom Kłodawy i sąsiednich gmin. Do tego czasu projekt został wstrzymany. Decyzja o jego dalszych losach zostanie podjęta po analizie ustaleń i zaleceń ekspertów.
Kopalnia Soli Kłodawa planowała składowanie odpadów pod ziemią. Wśród nich miały znaleźć się także odpady niebezpieczne. Do realizacji tego przedsięwzięcia potrzebna jest jednak koncesja.
CZYTAJ WIĘCEJ: Kłodawa chce składować odpady pod ziemią. Wśród nich także niebezpieczne
W pierwszej kolejności pod ziemią miały być składowane popioły ze spalarni śmieci oraz materiały zawierające azbest. Maksymalna ilość odpadów w skali roku miała wynosić około 100–150 tysięcy ton.