Po raz pierwszy w Poznańskiej Drodze Krzyżowej wziął udział arcybiskup Zbigniew Zieliński, który objął urząd metropolity w maju minionego roku.
Chcemy w czasie tej drogi krzyżowej prosić o to, żeby szukać nie tego, co nas dzieli, tylko tego, co nas łączy. Tym, co ma być takim fundamentem nas łączącym jest odwołanie się do chrześcijaństwa i do tego, że przeżywamy tę drogę krzyżową 2026 lat od tego wydarzenia, które przywołujemy. To jest powód, żeby się do tego odwołać i w tym szukać tego, co łączy
- mówił arcybiskup.
Dla katolików, którzy przeszli ulicami Poznania, droga krzyżowa była okazją do refleksji i wspólnego wyrażenia wiary.
Wierni przeszli z fary przez Stary Rynek i plac Wolności. Przed 20:00 uczestnicy Poznańskiej Drogi Krzyżowej dotarli na plac Mickiewicza.