Zmiana czasu obniża skupienie kierowców - ostrzega ekspert
W stawie, którego otoczenie jest gruntownie przebudowywane, znaleziono pozostałości po dwóch studniach.
- Jedna z nich była wydrążona z pnia drzewa, natomiast na dnie obu znaleziono przedmioty oraz ludzkie szczątki - tłumaczy zastępca powiatowego konserwatora zabytków Agnieszka Krawczewska.
Najprawdopodobniej studnia to była część jakiegoś większego założenia, osadniczego. Na pewno wcześniej znajdowały się tam jakieś obiekty mieszkalne
- przekazuje Krawczewska.
To nie pierwsze tego typu znalezisko w gminie.
- Wiele lat temu podczas budowy szkoły odkryto inne fragmenty dawnej osady - przypomina zastępca wójta Komornik Przemysław Pełko.
W niedalekiej odległości pod szkołą w Chomęcicach, którą widzimy w oddali, pod salą gimnastyczną, jest stanowisko archeologiczne, na którym była osada, także być może ta osada była większa. Tego nie jesteśmy w stanie stwierdzić
- dodaje Pełko.
Teraz samorząd rozważa, co zrobić ze znaleziskiem. Jeśli pozwoli na to budżet, to po zakończeniu badań zabytki zostaną w Komornikach. W przeciwnym razie trafią do muzeum.