Ukraina nie chce „adresu po Rosji”. Konsulat szuka siedziby
"Wyciągnęłyśmy wnioski z pierwszego spotkania" - mówi zawodniczka poznańskiej drużyny Malina Piasecka.
Byłyśmy totalnie inną drużyną od samego początku i ten początek nam dużo dał, bo wczoraj Gorzów zrobił przewagę w pierwszej połowie, a my wyciągnęłyśmy swoje wnioski i zupełnie inaczej to wyglądało. Wiedziałyśmy, że cały czas konsekwentnie robiąc swoje jesteśmy je w stanie złamać i tego nie oddałyśmy
- podkreśla,
Teraz półfinałowa rywalizacja przeniesie się do Poznania. Dwa kolejne mecze zaplanowano na wtorek i środę.