Podczas kazania arcybiskup Zbigniew Zieliński zaapelował do kapłanów o zwrócenie uwagi na „zagubionych”.
Trzeba określić te obszary zagubienia i skutecznie im zaradzić. Ono jednego razu przybiera postać bezradności, a innego razu objawia się w agresji wobec ludzi kościoła, o czym przypomniał film ksiądz o
męczeństwie księdza Jerzego Popiełuszki
– podkreślił.
Zbigniew Zieliński przypomniał również kapłanom o konieczności bycia ambasadorami pokoju. Odnosząc się do sytuacji międzynarodowej stwierdził, że współczesny świat nie jest dziś w stanie zaradzić rozpętanym wojnom.
To Pan uspokaja wojny w zarodku. Również te osobiste
– powiedział arcybiskup.
- Nie jesteśmy influencerami tylko księżmi. Nie możemy zasłaniać sobą Chrystusa" - przypominał metropolita gnieźnieński i prymas Polski abp Wojciech Polak.
Przez to święte namaszczenie jesteśmy dla wszystkich kapłanami Pana. Nie jesteśmy księżmi po to, aby ludzkie oczy były w nas utkwione. Nie jesteśmy influencerami, ale kapłanami. Nam nie wolno samym sobą Go zasłaniać. W życiu i posługiwaniu każdego z nas On ma być widoczny.
W czasie Mszy Krzyżma biskup błogosławił olej chorych, którym będą namaszczani cierpiący i umierający oraz olej katechumenów, który przy chrzcie wzmacnia serce do walki ze złem. Kulminacyjnym momentem była konsekracja Krzyżma – mieszaniny oliwy i wonnych balsamów, używanej przy chrzcie, bierzmowaniu, święceniach i konsekracji kościołów. Krzyżmo to znak Ducha Świętego, namaszczenia, które oznacza przynależność do Chrystusa.