- Liczymy, że podróżnych będzie więcej - mówi Mirosława Hanczakowska z RegioJet.
Zaczynamy, to jest pierwsza trasa, pierwsza linia, jeszcze do tego w niedzielę. Jeszcze wszyscy śpią, ale liczymy na to, że to będzie rosło, że będzie coraz więcej ludzi z nami jeździć. Jak mamy doświadczenia z Czech i ze Słowacji, to zawsze przewoźnik narodowy widzi nas jako konkurencję. My się z tym liczymy. Dzięki nam też w Czechach wzrosła jakość usług u innych przewoźników
- dodaje przedstawicielka przewoźnika.
- Jest to nowość na polskim rynku i chcieliśmy po prostu spróbować konkurencji. Jedziemy do Warszawy i z powrotem.
- Wnuk mnie zaprosił mnie na tę przejażdżkę i jestem bardzo zadowolony, że mogę skorzystać
- mówili pierwsi pasażerowie.
Pasażerowie, którzy dziś przyjechali do Poznania, za najtańszy bilet zapłacili 27 złotych. Według przedstawicieli przewoźnika, zainteresowanie ich pociągami rośnie z miesiąca na miesiąc o 20-30 procent.
RegioJet wystartował w Polsce w grudniu, ale z mniejszą liczbą kursów, niż początkowo zapowiadał. Ograniczył połączenia do tras między Warszawą a Krakowem oraz Warszawą a Trójmiastem.
Od 1 marca nowy przewoźnik ma uruchomić kolejne połączenia. Dziś pierwszy pociąg z Warszawy do Poznania przyjechał przed czasem.
Pierwszy pociąg wyjeżdża z Warszawy Wschodniej o 6:13 i dojeżdża do Poznania Głównego o 8:44. W przeciwnym kierunku pociąg z Poznania Głównego odjeżdża o 10:11 i dociera do Warszawy Wschodniej o 12:43.
Z kolei drugi pociąg będzie odjeżdżał z warszawskiego dworca wschodniego o 14:09, a do Poznania dojeżdża o 16:45. Powrotny pociąg planowy odjazd z Poznania ma o 18:11 i wraca na dworzec Warszawa Wschodnia o 20:51.
Na początku listopada czeski portal branżowy Z dopravy opublikował oświadczenie spółki zapowiadające skargę do Komisji Europejskiej.
RegioJet zarzuca polskim spółkom kolejowym powiązanym z Grupą PKP m.in. odmowę udostępnienia powierzchni reklamowych na dworcach i spowalnianie tras w rozkładach jazdy względem połączeń PKP Intercity. Spółka twierdzi także, że pracownikom PKP Intercity zabrania się podejmowania pracy dla konkurencyjnego przewoźnika.
PKP Intercity w odpowiedzi podkreśliło, że działa w sposób transparentny, zgodny z przepisami oraz standardami etycznymi.