Atak na Ukrainki w Poznaniu. 35-latka usłyszała zarzuty
Prezes Urzędu Transportu Kolejowego potwierdził, że firma naruszyła prawa pasażerów – mówi jego rzecznik, Tomasz Frankowski.
Zdaniem prezesa UTK, ciężar ryzyka związany z organizacją i realizacją przewozów obciąża przewoźnika, a nie pasażerów. I trudności organizacyjne nie są tutaj usprawiedliwieniem. Przewoźnik kolejowy jest profesjonalnym uczestnikiem rynku, zobowiązany jest do wykonywania przewozów w zakresie podanym do publicznej wiadomości.
- mówi Frankowski
Decyzja stwierdzająca naruszenie praw nie jest prawomocna. Przewoźnik może zwrócić się o ponowne rozpatrzenie lub wnieść skargę do sądu. Po uprawomocnieniu decyzji może sie rozpocząć drugie postępowanie zmierzające do nałożenia kary finansowej do 2 proc. rocznego przychodu osiągniętego w poprzednim roku.
CZYTAJ TAKŻE: Nowy przewoźnik wjechał na wielkopolskie tory