To święto nie tylko dla ludzi z żelaza, ale także dla mieszkańców, którzy mogą kibicować zawodnikom. "Kaliski triathlon jest jedną z niewielu imprez w Polsce, w której zawodnicy mierzą się z rzeką. Trasa biegowa także wiedzie wzdłuż rzeki" – mówi dyrektor zawodów, Szymon Sobczak.
Na trasie będą zlokalizowane punkty nawodnienia. Będzie orkiestra dęta, czirliderki, ekipa młodych chłopaków z KKS-u i grupy kibicowskie, żeby napędzały i dawały kopa zawodnikom na trasie biegowej
– zapowiada Szymon Sobczak.
Uczestnicy wystartują indywidualnie lub w sztafetach. Do wyboru mają dwa dystanse: 1/8 i 1/4 ironmana.
W związku z triathlonem kierowcy mogą się spodziewać utrudnień. Zamknięte będą fragmenty ulicy Łódzkiej, Warszawskiej a także odcinki dróg wojewódzkich i powiatowych w stronę Skarszewa i Rożdżał.