"Z rynku znikają tartaki. Ofert sprzedaży takich miejsc jest coraz więcej" - powiedział Radiu Poznań prezes Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego Piotr Poziomski.
Jeżeli mamy jednego dostawcę drewna w Polsce, jakim są Lasy Państwowe, i tego surowca jest mniej, to naturą rzeczy nie kupimy gdzie indziej, czyli te ceny radykalnie rosną. Efekt ostateczny jest jednoznaczny - nasza konkurencyjność radykalnie spada w stosunku do rynków okalających
- dodał Piotr Poziomski.
Spada liczba osób zatrudnionych w branży drzewnej. Obecnie to około 350 tysięcy. Jeszcze niedawno to było ponad 410 tysięcy osób.
Na targach Drema są producenci maszyn i urządzeń, ale też technologii dla przemysłu drzewnego i meblarskiego. W oddzielnym pawilonie wystawcy pokazują elektronarzędzia dla majsterkowiczów.
Na wystawie "Wyczarowane z drewna" można zobaczyć prace uczniów. "W tym roku wygrał piec kaflowy wykonany z różnych rodzajów drewna" - mówi Mariusz Wroński z wydawnictwa "Inwestor", które organizuje konkurs.
Jest to produkt taki niespotykany, bo on nie występuje na co dzień w drewnie. Mało tego - już rzadko kiedy można go spotkać w mieszkaniach. Tu na targach nie ma osoby, która by się przy tym nie zatrzymała. Również mamy wykonane z drewna dwa saksofony
- dodaje Mariusz Wroński.
W konkursie biorą udział uczniowie ze szkół o profilu drzewnym i meblarskim. Ich prace w całości muszą być wykonane z drewna. W tym roku wygrał Kamil Gajewski ze szkoły w miejscowości Garbatka Letnisko.
Drema potrwa do piątku. Na targach spotykają się również majsterkowicze. Dla sporej części materiałem jest drewno. Co można z niego zrobić i jak zacząć przygodę z majsterkowaniem? Posłuchaj: