Materac jako decyzja na 10 lat – jak nie popełnić kosztownego błędu?
Zbyt niska temperatura w miejscu pracy to najczęstsze naruszenie przepisów BHP stwierdzone po kontrolach w marketach. Od początku roku przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy sprawdzili kilkadziesiąt sklepów w Wielkopolsce.
Kontrole odbywały się między innymi po skargach związkowców z sieci Dino. "W większości przypadków inspektorzy wydali ustne zalecenia od razu w markecie" – tłumaczy Piotr Sterczała z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Poznaniu:
Taka decyzja jest realizowana od razu na miejscu. W takim przypadku temperatura została podniesiona przez odpowiednie działania, czy to kierownika placówki, czy też centrali. Trzeba wspomnieć, że placówki tej sieci w większości mają sterowanie klimatyzacją i ogrzewaniem z centrali
– mówi Piotr Sterczała.
Według przepisów BHP temperatura w typowym miejscu pracy powinna wynosić minimalnie osiemnaście stopni Celsjusza. W niektórych marketach zanotowano nawet o kilka stopni Celsjusza mniej.
Czytaj: Big Brother w Dino? Związkowcy alarmują o nagrywaniu pracowników
Inspektorzy nałożyli też kilka mandatów. Podobne kontrole Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła w całym kraju, także w marketach innych sieci.