- Carporty, czyli instalacje pokryte panelami fotowoltaicznymi mogłyby zasilić zieloną energią poznańskie jednostki miejskie lub urzędy i skutecznie obniżyć rachunki – tłumaczy radny.
Mamy grunty miejskie albo parkingi, na które ma wpływ miasto. To jest m.in. parking przy lotnisku Ławica, który jest dość spory. Ale też być może we współpracy z uniwersytetami, jak np. UAM, na campusie na Morasku można byłoby takie instalacje dofinansować
- proponuje Szabelski.
Carporty oprócz gromadzenia energii mogą także chronić auta przed deszczem i gradem. "Takie rozwiązanie ma też istotne wady" – mówi Bogdan Szymański z portalu Globenergia.
Montaż instalacji fotowoltaicznych z wykorzystaniem carportu, czyli takiego zadaszenia pod samochody jest sporo droższy. I to nie o kilkanaście procent, a często jest to inwestycja nawet dwa razy większa w stosunku do klasycznej instalacji fotowoltaicznej
- zauważa Szymański.
Podobna realizacja powstaje już na lotnisku w Gdańsku. Inspiracją było też francuskie prawo, według którego każdy parking powyżej 80 aut ma być zadaszony fotowoltaiką.
W odpowiedzi na interpelację wiceprezydent Bartosz Derech zwrócił uwagę na bariery estetyczne i zabytkowy charakter przestrzeni, w której miałyby powstać instalacje. Miasto zapowiada jednak montowanie paneli m.in. na wiatach rowerowych czy niektórych parkingach Park&Go.