Kierowcy dumni ze swoich egzemplarzy kolekcjonerskich najpierw udali się w małą podróż w ramach rajdu "Slalomem przez gminę Kleszczewo". Następnie auta ustawiły się na placu, gdzie ucieszyły oczy pasjonatów starej motoryzacji.
"Ciężko wskazać jeden symbol motoryzacji tamtych lat" - usłyszeliśmy.
- Tylko 126p, każdy posiadał, każdy jeździł, wszędzie woził.
- Syrena myślę, najdłuższa produkcja.
- Wybrałbym Warszawę, klimat jazdy tym autem jest nie do opisania
- mówili uczestnicy.
Zlot klasycznych aut PRL w Gowarzewie odbył się po raz szósty, perełki polskiej motoryzacji wrócą do Gowarzewa w przyszłym roku.