Poznański triathlon: pierwsi zawodnicy już na mecie. Do pokonania mieli ponad 50 kilometrów
Na jeziorze Malta w Poznaniu reprezentant Polski, startujący w K1 na 500 m przypłynął na metę trzeci, za Australijczykiem Thomasem Greenem i Węgrem Adamem Vargą. Polak stracił do zwycięzcy 1,29 sek.
Jestem z siebie bardzo zadowolony. Wróciłem po kontuzji i nic innego mi nie pozostało, tylko się cieszyć tym, że wszedłem na jeszcze wyższy poziom niż wcześniej. Mój tor – drugi – nie był zbyt sprzyjający. Widziałem tylko zawodników po swojej lewej i prawej stronie, więc niezbyt mi to pomagało. Dopiero na mecie zobaczyłem. Początkowo myślałem, że jestem drugi, ale z trzeciego miejsca też jestem zadowolony
– mówił Alex Borucki.
To trzeci krążek wywalczony przez biało-czerwonych na mistrzostwach świata organizowanych w Poznaniu. W piątek kanadyjkarz Oleksii Koliadych triumfował w jedynce na 200 m, a w sobotę Anna Puławska zajęła trzecie miejsce w jedynce na 500 m.
W niedzielę nie udało się natomiast wywalczyć miejsca na podium broniącej mistrzowskiego tytułu na 500 m kobiecej dwójce. Anna Puławska i Martyna Klatt finiszowały w finale na siódmej pozycji.