NA ANTENIE: 3 KROTKIE, 3 DLUGIE, 3 KROTKIE/BLAZEJ KROL
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Ponad 600 pożarów w Koninie. Gdzie najczęściej wybucha ogień?

Publikacja: 10.02.2026 g.08:35  Aktualizacja: 10.02.2026 g.08:41 Michalina Maciaszek
Konin
627 pożarów odnotowali w ubiegłym roku konińscy strażacy. To o ponad 150 więcej niż w 2024 roku.
pożar samochodu - Kollinger - Pixabay
Zdjęcie poglądowe / Fot. Kollinger (Pixabay)

Spis treści:

    - Najwięcej pożarów wybucha w prywatnych domach, czyli tam, gdzie czujemy się najbezpieczniej i zapominajmy o potencjalnych zagrożeniach - mówi rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Koninie Sebastian Andrzejewski.

    Cały czas apelujemy o wyposażenie swoich domów w czujniki dymu, w czujniki tlenku węgla. Dodajmy, że już jest obowiązek powszechny wyposażenia naszych domów w te czujniki, natomiast czas, który tutaj nas przepisy obligują, to jest 1 stycznia 2030 roku. Zachęcamy, żeby nie czekać i w czujnik wyposażyć się już teraz

    - apeluje rzecznik.

    Sebastian Andrzejewski dodał, że w ubiegłym roku na terenie Konina i powiatu konińskiego doszło do 21 interwencji, w których czujnik dymu lub czujnik tlenku węgla poinformował o zagrożeniu i być może przyczynił się do uniknięcia tragedii. Podkreślił, że wybuchają one często z winy człowieka, np. nie czyścimy przewodów dymowych.

    Nieumyślne spowodowanie pożarów. Mamy np. wady instalacji, zaprószenia ognia czy też podpalenia. Ten rok jest już dla nas bardzo tragiczny, jeżeli chodzi o statystyki. Praktycznie codziennie wyjeżdżamy do zdarzeń. Wiadomo, te mrozy są troszeczkę większe niż w poprzednich latach. Te statystyki są zatrważające. Od początku tego roku praktycznie codziennie, nawet nie raz, dwa razy dziennie wyjeżdżamy do pożaru sadzy w kominie w prywatnych domach mieszkalnych

    - wylicza Andrzejewski.

    Konińscy strażacy odnotowali w ubiegłym roku niespełna 2 tysiące zdarzeń. To nieznacznie mniej niż w 2024 roku.

    https://www.radiopoznan.fm/n/JAKtR4