W czwartek w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu spotkali się przedstawiciele służb, instytucji i organizacji, które przeciwdziałają domowej przemocy.
"Coraz częściej przybiera ona formę wyrafinowanej przemocy psychicznej" – mówi wojewódzka koordynator rządowego programu do spraw przeciwdziałania przemocy domowej Marta Dużyńska.
Problem jest ogromny i nie widzimy spadku. To jest chyba najgorsze, a wręcz bym powiedziała, że jest dużo takich ekstremalnych sytuacji, o których też media mówią. Często są sygnały wcześniejsze, tylko w przypadku, jeżeli nie ma namacalnych dowodów, bardzo trudno jest pracować specjalistom. Nikt nie chce, żeby zaglądać do jego rodziny
– mówi Marta Dużyńska.
"Już teraz służbom łatwiej współpracować i wymieniać się informacjami, choć przydałby się droga elektroniczna" – dodaje wojewódzka koordynator.
Z obserwacji instytucji pomocowych wynika, że ofiary przemocy coraz odważniej zgłaszają się po pomoc. Wystawienie niebieskiej karty to pierwszy krok. Kolejnym jest wydanie zakazu zbliżania się do osoby dotkniętej przemocą. Dla agresora oznacza to obowiązek opuszczenia mieszkania.