Zgodnie z polskim prawem można nimi jeździć maksymalnie 20 kilometrów na godzinę, ale zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Poznaniu Sławomir Piekut przyznaje, że niektórzy użytkownicy jadą zdecydowanie szybciej, a policja ma z tym problem.
Nie mamy urządzeń na ulicy, które mogłyby mierzyć prędkość, jaką ta hulajnoga może rozwinąć i również masę. Stąd zainteresowanie rozwiązaniami, które są w innych krajach, żebyśmy przenieśli te rozwiązania do Polski
- dodaje zastępca komendanta.
We wtorek do Poznania przyjechali funkcjonariusze również z innych województw, by obejrzeć i przetestować urządzenie. Już korzysta z niego holenderska policja.
Jeżeli nasi funkcjonariusze zdecydują się na zakup, to konieczna będzie legalizacja takiego sprzętu. Urządzenie do pomiarów kosztuje 18 tysięcy euro.