Sąd zakazał Kostce pełnienia funkcji publicznych na dwa lata. Tymczasem, jak wynika z dokumentów Mikołaj Kostka, mimo wyroku pełnił funkcję pełnomocnika prezydent Ostrowa ds. rozwoju. Funkcja ta była społeczna. Dopiero po ostrej krytyce ze strony opozycji zrezygnował z tej funkcji.
Sąd po przeprowadzeniu postępowania zarządził wykonanie kary jednego roku
- powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Maciej Meler.
Decyzja nie jest prawomocna.
Były wiceprezydent Ostrowa Mikołaj Kostka nie zgadza się z decyzją Sądu Okręgowego w Kaliszu. Zapowiedział, że będzie się od niej odwoływał.
Mam wiele poprzedzających opinii prawnych wyspecjalizowanych kancelarii, które w sposób jednoznaczny i bez najmniejszych nawet wątpliwości wskazywały na możliwość objęcia funkcji pełnomocnika o charakterze doradczym oraz podjęcia współpracy doradczej że spółkami
- argumentuje Kostka.
Były wiceprezydent dodaje, że miał orzeczony wyłącznie zakaz zajmowania określonych stanowisk, a nie prowadzenia działalności gospodarczej.
Sąd mi nie orzekł wykonywania pracy i wykonywania własnej działalności gospodarczej także na rzecz miasta i podmiotów miejskich. Ja taką pracę w ramach prowadzonej działalności gospodarczej mogłem w ramach np. pełnomocnika, albo innej funkcji doradczej prowadzić na rzecz miasta. Tu nie chodziło o wypłatę wynagrodzenia, tylko chodziło o to, że nie mogę być decydentem
- tlumaczy.